Droga do Unturned

0

Unturned na platformie steam pojawił się 7 lipca 2014 roku, od tej daty w jednym szczytowym momencie rozgrywkę prowadziło przeszło 62 tysiące survivalowców, a średnia liczba użytkowników w grze oscyluje w graniach 35 tysięcy. To tylko suche liczby, lecz liczby potwierdzające stale rosnące zainteresowanie tą produkcją. Młode dziecko Nelsona idealnie wpisuje się w kanon dzisiejszej popularności tematyki przetrwania i apokalipsy z krwiożerczymi zombie na czele.
Wiele recenzji porównuje ten tytuł do DayZ i popularnego szczególnie w śród młodych graczy Minecrafta. O ile Nelson nie wypiera się fascynacji pierwszym z tych tytułów, o tyle sześciennego fenomena może zaboleć rosnąca popularność konkurenta.
Unturned nie spadło nagle z nieba i nie od razu pojawiało się w miejscu w którym jest obecnie. Historia tego produktu sięga trochę dalej niż data wejścia na platformę steam. A wyglądało to mniej więcej tak…

DeadZone początkiem…

DeadZone był podobnym w zamyśle projektem do dzisiejszego wyglądu Unturned. Podobnym, ponieważ borykał się on z wielkimi problemami funkcjonalności i daleko odbiegał od zamierzonego realizmu. Ten post-apokaliptyczny twór wydany został 1 stycznia 2013 roku na silniku i platformie Roblox.

Nelson znany wtedy pod nickiem @DeadZoneZackZak mógł poszczycić się 5 milionową ilością odsłon oraz polubieniami sięgającymi 68 tysięcy. Niestety nie było tak pięknie jak mogłoby się wydawać. Tytuł borykał się z nieprzychylnymi komentarzami odnośnie rzekomego skopiowania innego popularnego w tym czasie tytułu  – “Apocalypse Rising” którego właścicielem był @Gusmank. Spór między dwoma autorami powoli narastał, a w maju 2013 roku na DeadZone spadła prawdziwa plaga i nie miało to związku z hordą wygłodniałych zombie. Nelson nie mógł poradzić sobie z narastającym procederem cheatowania i hackowania, a co więcej społeczność zarzucała mu wypuszczanie aktualizacji ułatwiających korzystania ze “wspomagaczy”. 1 kwietnia 2013 roku jest datą wielkiego wybuchu na linii DeadZone – Apocalypse Rising. Dzisiejszy 17-sto latek i deweloper Unturned tak bardzo wziął sobie do serca dzień prima apprilisowych żartów, że postanowił zmienić nazwę swojego tytułu na taką z jakiej korzystała konkurencja. W taki oto niewinny sposób DeadZone w jeden dzień przemieniło się w Apocalypse Rising. Nie wszyscy jednak bawili się tak dobrze jak ja gdy o tym przeczytałem, a już na pewno nie @Gusmank.  Jak możecie się domyślić wywołało to wielkie oburzenie, a konto ZackZak’a zostało potraktowane banem, trwającym do dnia 23 listopada 2013 roku. Kolejne miesiące to powolna i groteskowo brzmiąca śmierć “Strefy Śmierci”. Projekt został porzucony, lecz Nelson zezwolił na kopiowanie i modyfikowanie jego wytworu. Jak podaje jeden z zagranicznych portali wiki, DeadZone szczyci się średnią ilością graczy na poziomie 9 użytkowników z czego większość ma problemy z połączeniem ze względu na przestarzałe skrypty.

To nie było ostatnie słowo…

Ambitny 16-sto latek nie skończył jednak swojej przygody z tworzeniem gier komputerowych. Jego koncept powrócił jako DeadZone 2, a właściwie w późniejszym czasie jako Unturned w wersji 1. W planach były realistyczne odwzorowania oraz wyeliminowanie błędów i problemów z jego pierwszym produktem. Filmik przedstawiający gameplay z tej wersji już znacznie przypomina to czego możemy doświadczać dzisiaj na steam. Jeśli jeszcze wtedy tak jak ja nie znaliście tego tytułu, polecam obejrzeć ten materiał i porównać go z aktualnie wyglądającym Unturned. Na całe szczęście poprawie uległy irytujące wtedy odgłosy chodu.

Później był Unturned 2 który trafił do greenlight, gdzie czekał na poparcie ze strony fanów, aby następnie dostać się jako pełnoprawny produkt steam i wyrzucić ze swojej nazwy numerek “2”. Tak o to dotarliśmy do miejsca w którym jesteśmy dzisiaj.

Przyszłość zombie-świata…

Unturned spodziewa się wielkiej aktualizacji oznaczonej numerkiem 3.0. Spadnie na nas masa dodatków, ulepszeń i poprawek dotychczasowych błędów, a przede wszystkim wyczekiwany edytor map. Za kilka miesięcy gra może przeewoluować nie do poznania. Przyszłe modyfikacje i mapy to wielka szansa dla Unturned na zagarnięcie kawałka czasu z waszego planu dnia, a co za tym idzie do rozwoju tego tytułu. Potencjał rzeczywiście każdy widzi, ważne aby tej szansy nie zaprzepaścić i wykorzystać swoje 5 minut. Ciekawe jak będzie to wszystko wyglądać i czy w ogóle będzie wyglądać za rok o tej samej porze.

Dziękuje wszystkim za przeczytanie i do zobaczenia na serwerach 🙂

//esVo

Dodaj komentarz

Please Login to comment
  Subscribe  
Powiadom o